Szlakiem zachodniopomorskich winnic
Przez wiele branżowych magazynów, Polska jest wymieniana jako Toskania Europy Środkowej. Z roku na rok przybywa u nas winnic, a prognozy mówią, że będzie ich coraz więcej. Zachodniopomorskie nie zostaje w tyle, nasze winnice są coraz lepsze i jest ich coraz więcej. Zdobywają liczne nagrody i wyróżnienia. Coraz większą popularnością cieszy się również regionalna enoturystyka. W poznaniu lokalnych win już niedługo pomoże nam m.in. Weekend Otwartych Winnic Pomorza Zachodniego.

Winorośl na Pomorzu Zachodnim była uprawiana od XIII wieku, kiedy pojawili się na tym terenie przedstawiciele zakonów cysterskich. Pierwsze winnice założone zostały w 1243 roku w Golęcinie, dziś jednej z północnych dzielnic Szczecina. Sprzyjały temu bardzo dobre warunki klimatyczne tego terenu – odpowiednie nasłonecznienie oraz sąsiedztwo rozlewiska Odry i Jeziora Dąbie. Założone na tym terenie winnice były użytkowane aż do XIX wieku. Tradycje winiarskie Pomorzu Zachodnim przetrwały do II wojny światowej. Potem, w PRL, całkowicie zaprzestano upraw winorośli. Wznowiono je dopiero na początku XXI wieku, kiedy nastąpiła moda i boom na tego rodzaju działalność.










